
10-06-2022

Ostatnie dni, tygodnie, miesiące, a nawet lata upłynęły nam pod znakiem, mówiąc delikatnie, średnich informacji. Zaczęło się od pandemii, potem wojna w Ukrainie, teraz inflacja i szybujące do niebotycznych poziomów ceny energii i paliw.
Wszystkie te zdarzenia rejestrowaliśmy, budziły one u nas silne emocje, ale... nie zawsze dostrzegaliśmy ich silny i bezpośredni wpływ na nasze życie. Dzisiaj chyba niestety zaczynamy ten wpływ coraz bardziej odczuwać.
Branża budowlana, w której działamy, przez długi czas wydawała się być w przedziwny sposób odporna na pojawiające się w makro otoczeniu problemy. Kiedy świat słabł, budownictwo notowało rekordowe wyniki. Ostatnie wskaźniki definiujące kondycję budownictwa w Polsce pokazują niestety, że nasz sektor gospodarki również zaczyna odczuwać skutki globalnego kryzysu. Zaczynamy obserwować spowolnienie na rynku budowlanym, spadek popytu na materiały, a to
w konsekwencji oznacza zaostrzenie konkurencji.
Na wiele rzeczy nie mamy wpływu, ale na wiele wpływ mamy!
Jesteśmy świetnym, silnym i zaprawionym w boju Zespołem. Uważam, że jeżeli w pełni skorzystamy z naszych umiejętności i doświadczenia, podkręcimy „na maksa” nasze zaangażowanie to damy radę i poradzimy sobie z tym chwilowym (mam nadzieję) spowolnieniem lepiej niż inni!
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Czyżewicz