
14-04-2020
Witajcie,
No i chcąc nie chcąc mamy trzeci numer naszego informatora. Coraz szerzej i coraz śmielej bierzemy udział w jego redagowaniu. Super!
Ciekaw jestem, czy podzielicie moją opinię, że skoro koronawirus zasłużył na newslettera to może Baumit tym bardziej na takie wydawnictwo zasługuje?
Napiszcie co o tym myślicie? Czy newsletter powinien z nami pozostać po epidemii? (chyba sobie nagrabiłem u Oli…)
Tak jak należało przypuszczać - wirus powszednieje.
Ja doszedłem już do takiego nasycenia informacjami na jego temat, że świat bez koronawirusa wydaje mi się jakiś niepełny, dziwny i nienormalny. Jeżeli macie tak samo to może….. przestańmy go zaszczycać tak ogromną uwagą?!
Nadal postępujmy mądrze, rozsądnie i bezpiecznie, ale zacznijmy też na nowo dostrzegać i pielęgnować to od czego próbował nas odciąć, czego nieudolnie chciał nas pozbawić.
My się wirusowi nie dajemy i nie damy!
Z przyjemnością informuję Was, że firma nadal ma się dobrze. Pierwszy kwartał zakończyliśmy bardzo dobrym wynikiem i z ufnością patrzymy w przyszłość. Pewnie doświadczymy wkrótce lekkiego spowolnienia, ale już myślimy o przyspieszeniu jakie powinno po nim nastąpić. Analizujemy, weryfikujemy i modyfikujemy plany jakie mieliśmy na 2020 tak, aby jak najlepiej pasowały do nowej rzeczywistości. Zaczynamy przygotowywać scenariusze powrotu do sposobu funkcjonowania sprzed pandemii. O tym jak zamierzamy postępować będziemy informować w kolejnych numerach periodyku.
Śledząc przebieg epidemii pewnie zwróciliście uwagę, że niemal na całym świecie, o określonej godzinie, ludzie wychodzą na balkony i biją brawa medykom. To podziękowanie składane tym, którzy w tej trudnej sytuacji nie zeszli ze swojego posterunku.
Myślę, że byłoby właściwym abyśmy, choćby w myśli i na odległość, dali taką gorącą owację naszym „MEDYKOM”.Koleżanki i Koledzy z Bełchatowa, Łowicza i Pobiedzisk pomimo epidemii nadal pracują 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu.
Wszyscy Wam za to pięknie dziękujemy!
Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam
Jacek Czyżewicz