
28-04-2020
Moi Drodzy!
Ostatni tydzień nie był bogaty w wydarzenia czy też spektakularne zwroty akcji.
Wirus ani się nie wzmocnił ani też specjalnie nie osłabł.
Wpływ zleceń i produkcja pozostają na dotychczasowym, wysokim poziomie.
Standardowo, to co Zespoły Mariusza, Włodka i Grześka wyprodukują w weekend Beata ze swoimi Dziewczynami po cichutku, pomalutku, po troszeczkę, od poniedziałku „podkradają” dla naszych Kochanych Klientów (ehhh!…..walka z wiatrakami).
Spodziewamy się, że zmiany mogą nastąpić w najbliższych tygodniach.
Z jednej strony, niezależnie od humoru wirusa, najprawdopodobniej luzowane będą kolejne ograniczenia. W moim przekonaniu to dobry ruch o ile zachowamy zdrowy rozsądek i nie utracimy instynktu samozachowawczego (maski, odległość, mycie rąk itd.).
Z drugiej strony należy się spodziewać spowolnienia na rynku budowlanym. Czas pokaże jak szybko ono nastąpi i jak głębokie będzie?
Z wielu miejsc w Polsce docierają do nas sygnały o wstrzymywaniu realizowanych budów, opóźnianiu rozpoczynania kolejnych.
To nie jest najlepsza informacja. Dobrym jednak jest to, że są to sygnały o pojedynczych przypadkach a nie powszechny trend.
Osobiście nie wierzę w nagłe, dramatyczne załamanie rynku choć istotne spowolnienie jest dość realne. Monitorujemy sytuację i będziemy Was informowali o jej rozwoju.
Pierwsze dostawy IonitColor dotarły już do Zamawiających. Miłego malowania i…. pamiętajcie o zdjęciach! Taka była umowa z Właścicielem.
Kolejne dostawy planowane są w tym i kolejnych tygodniach. Do połowy maja wszyscy powinni otrzymać zamówioną farbę.
Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam
Jacek Czyżewicz